niedziela, 25 października 2015

Od Leeny - CD historii Christophera

Uśmiechnęłam się szeroko.
- To bardzo fajnie. Pogadamy jeszcze chwilkę. - zaproponowałam, w sumie to nie czekając na odpowiedź. Oparłam się i zamknęłam oczy. Może i bym zasnęła, gdyby do domku nie weszła Soso. Przez ułamek sekundy dostrzegłam zdziwienie na jej twarzy, widząc mnie w towarzystwie Chrisa. Wstałam pospiesznie i chrząknęłam.
- O, hej, Sophie - zachichotałam nerwowo - Poznaj Christophera, mojego - obejrzałam się za siebie - Przyjaciela.
Moja siostra zmierzyła go poważnym wzrokiem, po czym jej twarz rozpogodził delikatny, śliczny uśmiech, którym zawsze uwodzi chłopaków.
- Witaj, jestem Sophie. Miło mi cię poznać - podeszła do niego i podała mu rękę, a po krótkiej wymianie zdań zaszyła się w swojej sypialni. I tak wiedziałam, że nie będzie spać, tylko czytać. Sen nie jest w jej typie.
Popatrzyłam jeszcze chwilę na zamknięte już drzwi od jej pokoju, po czym znów usiadłam na kanapie.
- Ach, Sophie. Jak dobrze, że chociaż ona mi została... - westchnęłam - Zawsze się z nią świetnie dogaduję, chociaż tak się różnimy. Ty też jesteś trochę inny, niż Genevieve, prawda? - wykrzywiłam kąciki ust w uśmiechu - Ale widać, że ją kochasz. Nie rozumiem ludzi, którzy nie doceniają swojego rodzeństwa. Brakuje im ich dopiero, gdy ich straci... - przypomniałam sobie tych wszystkich ludzi zawsze użalających się nad bratem czy siostrą. To dla mnie nieprawdopodobnie głupie.


Chris? :P





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz